Niektóre odpowiedzi są tak banalne, że nie jestem nadal w stanie w nie uwierzyć. Wydawało mi się, że wiem dlaczego Max wrócił do Krainy. Teraz wiem, że tylko mi się wydawało. Byłem pewny, że zrozumiałem zasadę działania i interpretację reguł… procedur Drwali… teraz wiem, że nadal nie mam pojęcia o tej zasadzie.
O ile zdobyłem wiedzę na temat tych tropów, które prowadzą do Podziemnego Więzienia w Vierhuizen, to nadal wiedzy żadnej nie mam… a już na pewno takiej, by interpretować historyczne fakty, czy starać się do nich zbliżyć.
Wiem kim była Wilhelmina van der Veen. Wiem, kto wysłał list po jej śmierci do tego samego więźnia z 1815 roku, francuza Michel’a Huillo…
Tylko po co mi ta wiedza, skoro nie mam nawet cienia łańcucha… grama motywu… dlaczego ktoś ukrywał przywieziony z Indii zegar… dlaczego cały regiment wojska musiał chronić dwie drewniane beczki?
środa, 8 września 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

jaki związek ma przyjęcie w sierpniu 1918 roku upośledzonego intelektualnie i ruchowo chłpca, zwanego Nowym, a później nazwanym Banaar? Jaki to ma związek z śmierdzącą wioską nad morzem północnym, wioską Czterech Domów, gdzie dotarł dwa razy francuski profesor Michal Huillo... Jak to pokleić? Jak?
OdpowiedzUsuńdziś jest 21 września 2010. Zapadam się. W mule ciężko, tak bardzo ciężko poruszać kończynami... ktorym tyle odsysano umysłu!
OdpowiedzUsuń