Precognicus…
To jest tak, że Max Woodward spotkał się, podczas drugiej wyprawy do Krainy z Sagasem. Tak, tym Sagaseńczykiem, który był przy drodze krzyżowej Jego. Nie mnie oceniać, ile jest prawdy w tym jego śnie, lub raczej: onirycznym wdechu!
Max rozmawiał z nim. Pytał o odległość pomiędzy życiem i śmiercią. Otrzymał odpowiedź, że tu gdzie jest, znajduje się w połowie drogi od życia. Sagas nie odpowiedział nic więcej, użył pierwszy raz słowa Precognicus.
Szukałem wszędzie. O prekognicji jest wiele, ale ktoś taki jak Precognicus. Ale w końcu coś znalazłem. Otóż Precognicus to osoba (człowiek) który potrafi łączyć się z Akaszą. Z Kronikami Akaszy, czyli pamięcią kosmosu. Wszystko dziwne, ale jeśli założę, że Nostradamus był Precognicusem to sprawa zaczyna parzyć w dłonie!
Pisać proszę do mnie tylko na: jacek.roczniak@gmail.com
wtorek, 28 grudnia 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz