niedziela, 16 maja 2010
dlaczego?
Dlaczego wszystkie drogi znów prowadzą do granicy pomiędzy duszą i ciałem… między światem żywych… i umarłych… czy możliwe że każdy Terrus jest kimś takim? Czy możliwe, Banary wiedział, w jakie kręgi wstępuje? Czy to, że kończąc swoją pracę i karierę w Trenton School, wiedział i oczekiwał, że po powrocie z tego spaceru, nie będzie już tym samym człowiekiem…?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz