nie wysiadam z samochodu... prawie... ręce sterczą mi tuż przy ziemi od dźwigania kamery i swiatła,,, ale może chwilę odpocznę... chociaż godzinę... jutro spotkanie z panią, która posiada Listy Mude Corri, czy lepiej powiedzieć Zapiski Malwy... bardzo to ekscytujące...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz